sobota, 8 grudnia 2012

Sutasz po przerwie:)

 Już dawno chodziła za mną ta kolorystyka , choć co dziwne nigdy za różem  nie przepadałam to teraz zaczynam bardzo  lubić  ten kolor zwłaszcza w odcieniu amarantu.

Ponieważ w domku miałam cudne kamienie chalcedonu hot  pink  od Bawangardy i sporo maleńkich kaboszonów labradorytu postanowiłam je zagospodarować.

Najpierw powstały kolczyki ale wydawały mi się strasznie samotne i dorobiłam
im bransoletkę do kompletu .

A wam jak się podoba takie zestawienie kolorystyczne intensywny amarant i odcienie szarości?






Kolczyków brak -sprzedane








8 komentarzy:

  1. What beautiful set ... I love it!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Cóż pozostaje? -ino wzdychać! Połączenie tego różu z szarością... ACH...

    OdpowiedzUsuń
  3. Nareszcie :)
    Uwielbiam to połączenie kolorów!!! Komplet jest rewelacyjny !!! a forma bardzo oryginalna :)

    OdpowiedzUsuń
  4. WOW !!!!! Toż to jest cudo !!! Właśnie ten zestaw jest taki rewelacyjny !!! Pozdrawiam serdecznie !!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajne połączenie kolorystyczne:-))

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne, niezwykłe kolczyki!

    OdpowiedzUsuń
  7. I wiecie co po cichu mam nadzieje ,ze nikt go nie kupi będę wreszcie maiała cos dla siebie:)Bo jak nie lubie różu to ten zestaw szalenie mi sie podoba.I zamiast swoich pierwszych krzywulców będe miała ładnie odszyte kolczyki:)

    OdpowiedzUsuń