piątek, 8 marca 2013

Na różowo

Kolor różowy za mną chodzi i to  za sprawą pięknych
tłuściutkich chińskich sznurków z Bazaru Dekoracji


Intensywny róż najpiękniej komponuje się z moją ulubioną szarością .
Centrum to kaboszony labradorytu -mojego ukochanego kamienia .
Niby taki niepozorny szaraczek a w świetle gra ferią barw.
Swarovski, Toho.












12 komentarzy:

  1. Jakie one duże!!!
    Cudne!!!
    też lubię to zestawienie kolorystyczne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wbrew pozorom nie są bardzo duże , szyłam większe:)

      Usuń
  2. Okazałe, ale tak urocze!! Wspaniała kompozycja! Baaardzo mi się podobają!

    OdpowiedzUsuń
  3. Super zestaw kolorów!!!
    Kolczyki są przepiękne !!!

    OdpowiedzUsuń
  4. MÓWISZ ,ŻE CHIŃSKIE LEPSZE BO TŁUSTSZE?! mUSZĘ ZKUPIĆ, BO KOLCZYKI CUDNE!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Różu nie lubię, ale te kolczyki są cudowne

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale cudne, Twój blog mnie zachwycił ,ale Jesteś zdolna :) będę tu zaglądać i cieszyć oczęta :))))

    OdpowiedzUsuń
  7. ładne,ale takie nieuczesane,chaotyczne i niespokojne :o))Ale ładne!

    OdpowiedzUsuń